Nie spłacam chwilówki lub kredytu- co może się stać?

Nie spłacam chwilówki lub kredytu- co może się stać?

Niektórzy decydują się na zaciągnięcie kredytu, bo znajomi mają dom i również chcą posiadać własną nieruchomość. Inni pragną mieć auto prosto z salonu, jeszcze inni planują wyjazd na wakacje, na które nie byłoby ich stać bez wsparcia finansowego. Tego typu kredyty spłacamy lub nie. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku pożyczek, które zaciągamy przez Internet lub w oddziale firmy, która nie wymaga przedstawiania zaświadczenia o zarobkach. Niestety, pożyczki i kredyty mogą wymknąć się nam spod kontroli. O ile w firmie pożyczkowej możemy wziąć bez zaświadczenia niewielką kwotę, o tyle w banku zaciągniemy naprawdę spore zadłużenie, jakim jest chociażby kredyt hipoteczny. Kilka tysięcy a kilkaset tysięcy to spora różnica. Zasady egzekwowania długów są jednak takie same. Instytucja, w której dokonaliśmy pożyczki, upomni się o swoje pieniądze, gdy tylko zaczniemy zalegać z ratami.

Warto pamiętać, że wszelkie upomnienia, jakie wystosuje do nas bank czy parabank, są płatne. Przy podpisywaniu umowy warto zapoznać się z kwotami, jakie będziemy musieli dopłacać za każde ponaglenie do spłaty, jakie otrzymamy droga mailową, pocztową czy telefoniczną. Są to dodatkowe koszty kredytu czy pożyczki, które doliczane są do naszego konta zwykle tylko dlatego, że sami do tego doprowadziliśmy. W życiu każdego zdarzają się sytuacje, które mogą opóźnić spłatę zobowiązań. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy zachować takie informacje dla siebie. Jeśli straciliśmy pracę, ktoś z rodziny ciężko zachorował i wydaliśmy sporo na leczenie lub po prostu powiększyła się nam rodzina i potrzebujemy więcej pieniędzy na jej utrzymanie, warto udać się do banku lub parabanku w celu ustalenia nowych zasad spłaty.

W parabanku możemy liczyć na przedłużenie okresu spłaty pożyczki, co jednak wiąże się z dodatkowymi opłatami. Powinniśmy zapoznać się z nimi jeszcze zanim podpiszemy umowę i wybrać tę firmę, która oferuje najniższe stawki. Za wydłużenie okresu spłaty możemy zapłacić kilkadziesiąt lub kilkaset złotych. Dodatkowo będą nam naliczane dalsze odsetki. Niektórym pomaga to jednak w uzbieraniu potrzebnej kwoty i oddaniu jej wraz z dodatkową opłatą za dłuższy termin uregulowania należności.

Jeśli mamy kredyt w banku, istnieje kilka opcji poradzenia sobie z kłopotami finansowymi.

  • Połączenie kilku posiadanych kredytów w jeden i dostosowanie raty do potrzeb klienta.
  • Zamiana kredytu na nowy, który jest korzystniejszy dla klienta.
  • Wydłużenie okresu spłaty, przez co zostaje obniżona wysokość comiesięcznych rat.

Jeżeli uda się nam załatwić lepszą opcję, możemy nadal spłacać kredyt. Jeśli jednak zaniechaliśmy płacenia kredytu czy pożyczki, jest to związane z konsekwencjami.

W momencie, gdy klient nie odpowiada na wezwania, bank wystawia bankowy tytuł egzekucyjny w wyniku wypowiedzenia umowy dłużnikowi. Parabank może rozłożyć dług na raty lub skorzystać z usług firmy windykacyjnej, która będzie chciała odzyskać należności wraz z odsetkami. Jeśli dłużnik nie reaguje na te działania, parabank może wkroczyć na drogę sądową.

Bankowy tytuł egzekucyjny wymaga uzyskania klauzuli wykonalności. To samo dotyczy tytułu egzekucyjnego, jaki parabank może uzyskać na drodze sądowej. Jeśli zostanie nadana klauzula wykonalności, sprawa trafia do komornika. Tutaj rozpoczyna się mało przyjemny etap, kiedy komornik zajmuje wynagrodzenie, mieszkanie czy samochód, aby uzyskać w ten sposób środki pozwalające na spłatę długu.

Zdarza się, że zadłużenia sprzedawane są firmom, które samodzielnie zajmują się egzekwowaniem długów. Zanim jednak dojdzie do tego etapu, dłużnikowi zostanie naliczone sporo odsetek oraz opłat związanych z wysyłaniem ponagleń do spłaty zobowiązania.

Jeśli wiemy, że możemy mieć problem z uregulowaniem zadłużenia, lepiej zrezygnować z pożyczki na cele, które nie wymagają natychmiastowej realizacji. Jeśli potrzebujemy pieniędzy na imprezy czy wyjazd, możemy odłożyć to w czasie, aby nie wplątywać się w kłopoty finansowe.

Jeżeli nie spłacamy terminowo kredytu bankowego lub doszło do sytuacji, kiedy wkracza komornik, do Biura Informacji Kredytowej trafi odpowiedni wpis na nasz temat. Gdy spłacimy obecny kredyt, a zwłoka wynosiła ponad sześćdziesiąt dni, przez następne pięć lat będziemy mieli kiepsko wyglądającą historię kredytową w BIK. Mało który bank zdecyduje się na udzielenie nam kredytu, jeśli ze spłaceniem poprzedniego mieliśmy spore problemy. Wtedy jedynym rozwiązaniem stają się pożyczki bez zaświadczeń, gdzie nie sprawdza się historii klienta w BIK oraz nie bierze się pod uwagę zajęcia komorniczego.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *